Ślub polsko-angielski w Pałacu Tłokinia

Ślub Agnieszki i Bena był przeżyciem naprawdę wyjątkowym – nie tylko dla samej Młodej Pary, ale także dla wszystkich gości. Wyjątkowy nie tylko dlatego, że był to ślub polsko-angielski, nie tylko dlatego, że miał miejsce w pięknym zabytkowym Pałacu Tłokinia. Przede wszystkim dlatego, że Agnieszka i Ben to ludzie niezwykle pogodnie nastawieni do życia, pełni entuzjazmu i brytyjskiego poczucia humoru. Dzięki Nim, Ich rodzinie i przyjaciołom wesele było okazją do śmiechu i wzruszeń, a przede wszystkim do wyśmienitej zabawy.

Pałac Tłokinia – idealne miejsce na ślub w plenerze

Agnieszka i Ben zdecydowali się na ślub w plenerze. Na ślub cywilny poza murami Urzędu Stanu Cywilnego decyduje się coraz więcej polskich Par.  Tym bardziej nie dziwi nas fakt, że na taki ślub zdecydowała się Para, która na co dzień mieszka w Wielkiej Brytanii. Składanie przysięgi ślubnej na łonie natury, w parku, nad wodą czy w innym urokliwym miejscu kojarzy się przede wszystkim z krajami anglosaskimi.Agnieszka i Ben na miejsce ślubu wybrali miejsce niezwykłe. Pałac Tłokinia zbudowany w latach 1915-1916 to połączenie cech polskiego dworu z angielską elegancją. Oprócz holu z kominkiem, znajdziemy tam wiele bocznych korytarzy i tajemnych przejść, które zawsze stanowią ciekawostkę dla przybywających tam gości. Obecnie w Pałacu Tłokinia odbywają się wesela, konferencje, bankiety. Pałac Tłokinia jest zabytkiem, któremu niepowtarzalnego charakteru dodają antyczne meble, wspaniały ogród przypałacowy oraz XIX-wieczna oficyna.

Polsko-angielski ślub w zabytkowym Pałacu Tłokinia

Piękne wnętrza, zjawiskowy ogród i obsługa na najwyższym poziomie to z pewnością trzy najważniejsze powody, dla których Agnieszka i Ben na miejsce ślubu i wesela wybrali właśnie Pałac Tłokinia. To miejsce broni się samo – nie potrzeba dodatkowych dekoracji, specjalnych aranżacji. Pałac należący niegdyś do szlacheckiej rodziny Chrystowskich po prostu czeka na przyjęcie gości, którzy chcą uczcić najważniejsze wydarzenie w ich życiu.Dla nas niebywałą gratką była możliwość tworzenia filmu ślubnego zarówno w samym Pałacu Tłokinia, jak i w przypałacowym ogrodzie. W tak pięknych okolicznościach przyrody Agnieszka i Ben czuli się swobodnie, a ujęcia do filmu ślubnego wyszły doskonałe. Jak zawsze do prowadzenia narracji w naszych filmach ślubnych wybieramy muzykę, która opowiada całą historię. Nie ma tu miejsca na przypadek czy półśrodki – na dobór muzyki oraz na realizację dźwięku poświęcamy zawsze dużo czasu, dzięki czemu nasze filmy ślubne są spójną narracją, piękną pamiątką i historią opowiadaną przez wszystkie dostępne nam środki wyrazu.

Przemowa na weselu z brytyjskim poczuciem humoru

Nie bez przyczyny na wstępie nawiązaliśmy do poczucia humoru Pary Młodej i gości. Na wyróżnienie zasługuje bowiem przemowa na weselu – zarówno drużby, ojca Panny Młodej, jak i samego Pana Młodego. Drużba Pana Młodego rozbawił wszystkich gości do łez. Tata Panny Młodej dał ogromnej otuchy Agnieszce i Benowi.  Natomiast Pan Młody rozpoczynając od zabawnej przemowy, przeszedł do słów, które wywołały wiele łez wzruszeń wśród bliskich Młodej Pary. Takich emocji nie da się opisać słowami, tym bardziej jesteśmy szczęśliwi, że byliśmy świadkami tak wspaniałych przemów na weselu Agnieszki i Bena i że dzięki filmowi ślubnemu, jaki dla nich stworzyliśmy, przemowy te zostaną zapamiętane.